Stary ekran kierowcy — zdjęcia licznika i wysyłka na serwer
Kolejność układa dyspozytor. Widzisz jednego wstecz i dwóch do przodu — kolejny odsłania się, gdy zamkniesz bieżący. Dostawcę nazywa jego numer; dotknij miejscowości, żeby ją dopisać. Nocą przełącz na księżyc albo czerwony; czerwony nie psuje widzenia w ciemności.
Kolejność jak na papierze. Przy każdym rolniku podpowiadam komorę, żebyś nie przelał — ale jedziesz swoją kolejnością.
Odstawiasz załadowane auto i idziesz do domu. Spisz licznik i numery plomb — to jedyna rzecz, którą zmiennik może sprawdzić o piątej rano. Dostaniesz kod, który mu podasz.
Wpisz kod, który dostałeś. Pokażę numery plomb — sprawdź je na aucie, zanim ruszysz. Jeśli którakolwiek się nie zgadza, powiedz to tutaj: zgłoszenie idzie do właściciela od razu, a Ty nie dostajesz za to żadnych punktów.
Dotknij komory, z której przelewasz, potem komory docelowej. Zapisuję czas, pozycję GPS i litry przepompowane między konkretnymi komorami — także solo → przyczepa.
Rozpisz trasę odcinek po odcinku: skąd, dokąd i czy jedziesz pusty, czy z towarem. Kilometry podpowiem z tabeli.
Liczę od miejsca, gdzie skończyłeś zbiórkę: ostatni rolnik → pierwszy zakład → kolejny zakład → z powrotem. Rozliczam to, co wyszło, ale nie więcej niż daje siatka dla samej relacji zakład–zakład–zakład.
Przepisz numery dostawców w kolejności z trasówki. Prognozę litrów biorę z ostatniego odbioru u tego rolnika i mówię, który dostawca idzie do której komory — najpierw auto, potem przyczepa. Zdjęcie trasówki jest dodatkiem, nie warunkiem.
Tu poprawiasz i dopisujesz litry po trasie — bez zdjęcia trasówki. Dotknij wiersza, żeby zmienić.
Wagi z mostu: pusty przed trasą, pełny po zbiórce, pusty po zdaniu. Z nich policzę, ile faktycznie zdałeś — niezależnie od tego, co pokazał licznik.
Albo wpisz wprost, ile przyjął zakład — kilogramy albo litry, jedno z dwóch wystarczy.
Każda zamknięta trasa dopisuje się tutaj. Litry sumują się na dzień, a dni na miesiąc — ostatniego dnia miesiąca masz gotową podstawę do faktury dla Mlekpolu.
Kursy zakład → zakład rozliczane dekadami: 01–10, 11–20, 21–koniec miesiąca.
Bez stanu licznika i litrów z dystrybutora spalania nie da się policzyć — oba pola są obowiązkowe. Zdjęcia są dowodem przy kontroli faktur paliwowych.
Opisz, co się stało. Możesz nagrać głosem — aplikacja spisze to na tekst, żeby w warsztacie było czarno na białym.
Noty wystawia zakład, a biuro wpina je tutaj. Masz prawo je zakwestionować — potrącenie z wynagrodzenia bez Twojej pisemnej zgody jest niedopuszczalne (art. 91 Kodeksu pracy).
Dowolny zakres dat — dekada, miesiąc, kwartał albo cokolwiek wpiszesz. Na dole przycisk drukowania z gotowym układem na A4.
Z Twoich faktur dla Mlekpolu. Popraw, jeśli aneks je zmienił — zapisują się na tym urządzeniu.
Kto czym jeździ. Kierowców wczytasz z pliku CSV z biura albo dopiszesz ręcznie. Do jednego auta wpisz dwóch kierowców — grafik sam ich rozstawi na zmianę.
Dotknij komórki, żeby przełączyć: praca → wolne → urlop → L4 → odpoczynek. Zmiany zapisują się od razu.
Pozycja zapisuje się co minutę. Ślad zostaje na urządzeniu do końca trasy, a przy zamknięciu trasy trafia do archiwum razem z odbiorami.
—
Podaj numer dostawcy.
Wpisz swój kod z kadr i PIN. Kod jest zapamiętywany na tym telefonie — przy kolejnym logowaniu wystarczy PIN.